Przejdź do treści

Co zostawiacie za sobą na koniec stycznia?

Wielkimi krokami zbliża się koniec pierwszego miesiąca tego roku. To dobry moment, aby uwolnić się od wszystkich blokad i rzeczy już niepotrzebnych. Z tego powodu przygotowałam kilka technik uwalniających, aby zrobić miejsce na nowe.

Medytacja z wizualizacją

Po zajęciu wygodnej pozycji, bez krzyżowania kończyn, zamknij oczy. Oddychaj miarowo. Wyobraź sobie statek, który przypłynął po to, aby zabrać w tym momencie wszystko trudne emocje, od których chcesz się uwolnić. Powiedz: Uwalniam się od… (wymień emocje). Pozwól sobie poczuć się lekko. Pozwól sobie zobaczyć, jak ten statek odpływa z całym wzięty od Ciebie bagażem. Ty od teraz, świadomie, decydujesz się żyć na nowo. Lżejszy, spokojniejszy i wdzięczny za tę lekkość. Poczuj to. W dogodnym momencie otwórz oczy.

Afirmacje

Uwalniam się od…
Pozwalam sobie czuć się wolny…
Tu i teraz decyduję, że odpuszczam…
Mimo wszystko pozwalam sobie żyć bez..
Jestem wolny i gotowy na nowe.

Miesięcznik Osobisty

Sama taki prowadzę. Rozpisuję miesiąc sferami życia i przy odpowiednich energiach zaznaczam, co zakończyłam.

Słuchanie częstotliwości solfeżowych

Konkretne częstotliwości pomagają w wycizeniu, koncentracji, ale także oczyszczaniu. Warto wtedy wesprzeć się afirmacjami.

Zapisz i spal

Proste? Ale działa. Wypisz na kartce to, od czego chcesz się uwolnić (może być w formie listu, wyrzucając emocje). Następnie spal, patrząc w ogień, dopóki nie zgaśnie. Powtarzaj wtedy spokojnie afirmacje uwalniające.

Co i jakimi technikami udało Wam się uwolnić? Dajcie znać w komentarzach.

Anna M. Baran

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *