Jedno z przysłów głosi, że jedyną stałą w życiu jest zmiana. Istnieją jej dwa rodzaje: dokonywana świadomie i spowodowana czynnikami zewnętrznymi, a więc niezależna od nas. To, co wymyka się spod kontroli może wywoływać lęk, który z kolei skutecznie utrudnia funkcjonowanie i generuje nowe, niewspierające wzorce myślowe w podświadomości. Jak wyjść z kołowrotka i pożegnać to, co już nie służy, bez strachu, lęku i – co najważniejsze – w pełni świadomie?
- Zlokalizuj źródło lęku
Lęk w każdej formie działa paraliżująco. Sama myśl już wywołuje negatywny kod i możliwe oznaki w ciele (praca z ciałem w Numeroterapii to temat na zupełnie osobny wpis). Zidentyfikowanie źródła lęku, jego rozpoznanie oraz doprecyzowanie pozwala skutecznie oswoić potwora. Najgorszy jest lęk ukryty pod wieloma warstwami lęku. Wtedy każdy z nich trzeba rozpracować osobno. Na szczęście Numeroterapeuta ma do tego odpowiednie narzędzia i pomoże się z nim uporać.
2/ Zaakceptuj, zabezpiecz
Co można zrobić, aby ta sytuacja się nie wydarzyła? Jak się zabezpieczyć? Co zrobić, jeśli już się wydarzy? To kluczowe pytania Numeroterapeuty w pracy z lękiem. Spisanie lub wymienienie sposobów już działa uspokajająco, bo przecież widać rozwiązanie. Sytuacja nie jest aż tak tragiczna jak pierwotnie zakłaano.
3. Uwolnij się i napełnij
Tu do gry wkraczają afirmacje. To one, powtarzane, pomogą uwolnić się od niekorzystnych wzorców, zaakceptować i odpuścić sytuacje przeszłe, na które osoba nie ma wpływu. W to puste miejsce należy wstawić wzorce korzystne, dzięki którym podświadomość zacznie generować warunki umożliwiające przyciągnięcie tego, o czym marzymy.
Tu i teraz, w pełni świadomie, uwalniam się od…
Rozumiem, że te sytuacje już się wydarzyły.
Napełniam się wiarą w to, że…
Otwieram się na zmianę (po uwolnieniu lęku).
4. Ustal granice wyjścia
Wyobraźcie sobie, że chcecie się rozwijać. Codziennie ustalcie sobie taki poziom rozwoju – a więc wyjścia poza sferę komfortu – który nie budzi w Was lęku. Z czasem będziecie go zwiększać.
Afirmacja:
Codziennie wychodzę poza sferę komfortu, by się rozwijać.
Akceptacja i wprowadzenie zmian we własnym tempie po uporaniu się z paraliżującym lękiem, pozwoli świadomie zakończyć stare. Tylko taka droga przyniesie nowe możliwości.
Anna M. Baran
