Temat popularny, wywołujący wiele emocji a przez niektórych krytykowany bez powodu. Dlaczego numerologia wzbudza tyle emocji? I czym ona właściwie jest? Do czego służy i co daje jej znajomość? O tym w dzisiejszym tekście.
Numerologia, czyli… co?
Numerologia to jedna z wielu gałęzi ezoteryki. Stanowi poukładany system, którego podstawą sa liczby, posiadające określone wibracje i energie. Wiedza o ich wpływie i działaniu znacząco ułatwia życie. To rodzaj filozofii, w której żyje się zgodnie z energią danej wibracji. Całość oparta jest na matematyce i odpowiednich obliczeniach. Co da się wyliczyć, zawsze da się również udowodnić. To właśnie dlatego numerologia nie zawodzi od tylu stuleci i jest tak przydatna. W końcu to czysta matematyka w praktyce.
Gałęzie numerologii
Znam kilka gałęzi numerologii, o których słyszałam i nie mam oporów, aby natknąć się na kolejne
- numerologia pitagorejska – najpopularniejsza, ja również ją stosuję,
- numerologia historyczna – analiza dat wydarzeń.
- numerologia kabalistyczna – bazuje na alfabecie hebrajskim w obliczeniach (to wyjaśniło mi różnice w wynikach).
- numerologia chińska – jeszcze inny system, dodatkowo powiązany z przyrodą.
- numerologia karmiczna – analiza reinkarnacji duszy, jej lekcji i długów z poprzednich wcieleń.
- Tanatonumerologia – zwana też numerologią Przejścia, skupia się na analizie daty śmierci.
Co daje znajomość numerologii?
Daje bardzo wiele, każdy z punktów to temat na osobny wpis (włącznie z tym, jak wpłynęła na moje życie).
- przestajecie oceniać ludzi, widząc ich energie zapisaną w konkretnych liczbach (każdy ma woje w portrecie),
- rozumiecie zachowanie – dlaczego Wasz kolega bardzo ciężko pracuje i trudniej zarabia niż sąsiad? Odpowiedzi znajdą się w portretach obu osób.
- umiecie rozmawiać – patrząc w portret, wiecie, jak podejść do konkretnej wibracji. Do kogo mówić spokojnie i konkretnie, a do kogo mocniej, żeby dotarło.
- widzicie predyspozycje zawodowe – jedna osoba będzie prowadziła swój biznes, a druga nie wyobraża sobie pracy w zamknięciu. Kto do czego się nadaje? Patrzcie, co wskazuje energia liczb.
- jesteście autorami sukcesu swojego i innych – dzięki analizie biznesowej firma może przynosić określone zyski, jeśli tylko zostanie dobrze zwibrowana. To nie koniec.
- wiecie, co komu powierzyć – znacie osoby, którym lepiej się nie zwierzać? Albo takie, które milczą jak grób, kiedy im coś powiecie w tajemnicy? Liczby pomogą dobrać sobie towarzystwo.
- nie macie problemów w związkach – analiza partnerska pokazuje powód spotkania, oddzielne i wspólne lekcje i wiele innych. Dzięki tej wiedzy nie macie pretensji do drugiej strony, że czegoś nie zrobiła i nie zmieniacie jej na siłę. Związek to nie wyrok, macie prawo nie chcieć wchodzić w relację, jeśli energia danej osoby Wam nie odpowiada.
- wiecie, jak wychować dziecko – rodzic może dostać instrukcję obsługi dla swojej pociechy i uniknąć wielu trudów w przyszłości.
- rozumiecie swoją rodzinę i wzorce rodowe – tutaj z pomocą przychodzi numerologiczny portret rodowy. Kto do kogo jest lub nie jest podobny, jakie dostał wzorce od opiekunów i wiele innych.
- dogadacie się z trudnymi ludźmi – widzicie, dlaczego są dla Was trudni i możecie zdecydować, co dalej z tą relacją.
- Trudności z potencjału – widząc portret i braki energii w odpowiednich kanałach potencjału, rozumiecie, dlaczego trudniej Wam dogadać się z rodziną, wyjść z ofertą, uzbierać większe pieniądze (da się te braki uzupełnić).
- wiecie, co i kiedy planować – nie idziecie pod prąd! Szczegółowy horoskop numerologiczny i analiza zawartych w nim energii wynikających z liczb każdego z nas pozwala dokładnie zaplanować konkretne działania. Kiedy zakładać firmę? Kiedy lepiej nie podpisywać umów, a jedynie dokończyć stare? Kiedy zatrudniać/zwalniać ludzi? Kiedy prosić szefa o podwyżkę? Kiedy iść do lekarza? Kiedy negocjować, a kiedy tego unikać? Kiedy brać ślub? Kiedy kupić dom? Kiedy najlepiej pracować albo iść na urlop? To wszystko i wiele, wiele więcej widać w indywidualnym horoskopie numerologicznym.
O zaletach numerologii i rozwinięciu wszystkich podpunktów pojawią się osobne wpisy. Którego z nich jesteście ciekawi jako pierwszego? Dajcie znać w komentarzach.
Anna M. Baran