Przejdź do treści

Energia roku 2025. Jak wyglądał u mnie?

Rok 2025 powoli dobiega końca. Jego energia była specyficzna, dość trudna i wiele osób tak mogło ją odczuć. Poniżej przedstawię stosowne obliczenia wraz z objaśnieniem energii roku.

Ponadto jeśli jesteście ciekawi, jak jego wibracja wpłynęła na mnie, zapoznajcie się z dzisiejszym wpisem.

Rok 2025 ma Światową Wibrację 9. Skąd to wiadomo?

Należy pamiętać, że energia roku kalendarzowego (Uniwersalnego) działa globalnie, a więc dotyczy nas wszystkich. Przy wyznaczaniu horoskopów numerologicznych jej wpływ na każdego jest słabszy, ale nadal istnieje. Działa na szóstym miejscu- pozwala odczuć wpływ tej energii w tle.

Po obliczeniach:

2+0+2+5=9

Co oznacza?

Dziewiątka sprzyja rozwojowi, nauce, altruistycznym działaniom, intuicji, ale także zakończeniom. To ostatnia wibracja w podstawowej Skali Numerologicznej. Skłania również do rozważań i podsumowań minionych dziewięciu lat. Jednocześnie często bezlitośnie zabiera i zamyka to, co już nam nie służy.

Niewiele osób lubi się żegnać, a ta wibracja to ułatwia. Aby mogło przyjść nowe, trzeba zrobić mu miejsce, a więc usunąć stare, to, co już niepotrzebne. Często wibracja Dziewiątki zwiastuje powroty rzeczy lub osób sprzed lat albo w celu uzdrowienia, albo definitywnego zakończenia.

Jak u mnie wyglądał Rok Światowej Dziewiątki?

Był to rok czarno-biały, pół na pół. Kontynuowałam w nim praktyki medytacyjne, szkoliłam się i dokończyłam kurs. W międzyczasie nauczyłam się jeszcze dwóch rzeczy zawodowych. Zaowocowało to trzema certyfikatami, wprowadzeniem usług numerologicznych i numeroterapeutycznych. Zrozumiałam, jak działa podświadomość (i sama swojej pilnuję). Wdrożyłam do codziennej rutyny afirmacje i medytacje, przeczytałam mnóstwo książek pomagających mi w pracy. Założyłam przede wszystkim tą tę stronę!

Nauczyłam się sama tworzyć grafiki, odkryłam dwie nowe specjalizacje, których będę się uczyć od stycznia (i w międzyczasie rozwijać już istniejące). Dziewiątka pomogła mi pożegnać się z dawną Anią, która walczyła o uwagę innych, chciała być uwielbiana przez każdego i miała poczucie gorszej, bo inni mieli coś, czego u mnie brakowało. Pożegnałam się z porównywaniem i ocenianiem ludzi (numerologia to moje drugie oczy, które widzą fakty). Dzisiejsza Ania nie płacze, że nie stworzyła jeszcze wymarzonego związku a przyciąga go. Skupiajac się na budowaniu swojej przyszłości zawodowej. Niestety, ten rok przyniósł także pożegnanie z Mamą, po której trwam w żałobie do drugiego grudnia.

Na szczęście ten stan nie wpływa w żadnym stopniu na jakość i wydajność mojej pracy. Mogę dziękować swojej podświadomości, która dała mi na tyle spokojne, ludzkie warunki, że przyjęłam wiadomość o jej śmierci ze stoickim spokojem. Żałobę przechodzę spokojnie i wspieram podświadomość różnymi sposobami.

Jeśli chcecie wiedzieć, jak wyglądały u mnie konkretne lata, miesiące lub co planuję w konkretne dni, napiszcie w komentarzach wibracje, które Was interesują. Odpowiem w sesji Q&A na początku stycznia.

Anna M. Baran

Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *